Archiwum
Pasy bezpieczeństwa. Zapinać czy nie?
13:17, 23.09.2013

Niewiele osób lubi zapinać pasy, raczej robi się to z konieczności i zdrowego rozsądku. Wiele osób zapomina o ich użyciu a jeszcze inni nie wierzą w skuteczność ich użycia. Po co kierowcom zapinanie pasów? Niepodważalne jest to, że zapinanie pasów łagodzi skutki ewentualnego wypadku. Pasy ratują nie tylko życie, ale także zdrowie. W jakim aucie użyto pierwszy raz pasów? Było to w samochodach Volvo w 1959 r. Badania dowodzą, że pas stosowany przez kierowcę i pasażera z przodu może zmniejszyć o 45% ryzyko obrażeń śmiertelnych, a o 50% obrażeń ciężkich. Nieprawdziwa jest teza, że pasy przeszkadzają w wydostaniu się z płonącego pojazdu. Tak naprawdę tylko kilka % wypadków może skończyć się pożarem auta. W Polsce istnieje obowiązek zapinania pasów od ok 1983r. Dotyczy nie tylko kierowcy, ale także wszystkich pasażerów; również siedzących z tyłu pojazdu. Dzieci do 12 roku życia należy przewozić w foteliku ochronnym. Istnieje jednak zapis w Ustawie o ruchu drogowym w artykule 39 gdzie mowa jest o zwolnieniu z zapinania pasów. TZN. Z zapinania pasów zwolnione są m. in. osoby, które mają w tej sprawie orzeczenie lekarskie, a także kobiety w widocznej ciąży czy osoby chore przewożone na noszach lub wózku inwalidzkim.

Słońce i deszcz
12:28, 12.09.2013

Lato już za nami. Pomału witamy jesień i deszczowe dni. Zmiany w pogodzie mogą mieć wpływ na nas – kierowców. Niekoniecznie dobry wpływ. Pogoda może dezorientować i być przyczyna niemiłych zdarzeń. Szczególnie w drodze, gdy intensywne wrześniowe słońce zamienia się w opady albo odwrotnie. Tu należy pamiętać, aby dostosować prędkość i styl jazdy do nowych warunków atmosferycznych. Poprawne jest, że kierowcy zwalniają w czasie deszczu, ale po ustaniu gdy wychodzi słońce, często przyspieszają, bagatelizując to, że powierzchnia drogi jest mokra i śliska. Wpadające w kałużę auto może wpaść w poślizg. W innym wypadku woda ograniczy nam widoczność. Podstawową zasadą przy nagłych zmianach pogody jest: zwolnij. Zmniejszona prędkość pozwoli kierowcy zorientować się, jak sytuacja się zmieniła i dostosować styl jazdy do aktualnych warunków atmosferycznych. Gdy słoneczna aura zmieni się w deszczową przede wszystkim: zwolnij, zjedź na prawy pas, gdy jedziesz drogą wielopasmową, zachowaj większą odległość od poprzedzającego auta – ułatwi Tobie to ewentualne hamowanie. Aby lepiej wykonywać manewry kierownicą, trzymaj na niej obie ręce. W przypadku konieczności wyprzedzania, zachowaj szczególną ostrożność. Pomyśl o innych uczestnikach ruchu, których możesz ochlapać. W przypadku odwrotnej sytuacji, gdy za deszczowej chmury wyjdzie słońce, także zwolnij i pozwól, aby oczy przyzwyczaiły się do nowych warunków jazdy. Bądź zaopatrzony w odpowiednie okulary przeciwsłoneczne, gdyż promienie mogą oślepić. Omijaj w miarę możliwości kałuże i bądź świadomy tego, że asfalt jeszcze dłuższy czas będzie mokry, co zwiększa ryzyko poślizgu.

Rowerzyści na drodze
13:40, 03.09.2013

Rok szkolny już się zaczął a wraz z nim wrócili uczniowie i studenci. Pogoda pozwala jeszcze korzystać z rowerów w drodze do szkoły. Powstaje coraz więcej ścieżek rowerowych, a co za tym idzie przybywa rowerzystów. Pociąga to za sobą liczne konflikty na tle kierowca auta i roweru. Kierowcom samochodu często wydaje się, że duży może więcej i że ulica należy tylko do czterokołowców. Kierowcy przyzwyczajeni są do stanu, że to na nich powinno się uważać. Nie są przyzwyczajeni do rosnącej liczby dwukołowców. Takie widoki mogą znać jedynie z Holandii:) Jednak rowerzyści nie zawsze są bez winy. Lubią łamać przepisy i poruszać się po miejscach, gdzie nie powinni się znaleźć. Co najczęściej da się zauważyć? Przejeżdżanie na czerwonym, jechanie pod prąd i brak zdecydowania czy chcą jechać ulica czy chodnikiem. Faktem jest, że wielu kierowców nie przykłada tak swojej uwagi do przejazdów dla rowerzystów, ale rozpędzeni rowerzyści także winni zachować odpowiednia ostrożność. W wielu krajach europejskich rowerzyści posiadają przyzwolenie na jazdę pasami dla autobusów. W Polsce też rozmawia się o tym dość głośno, jednak s a tego przeciwnicy, bo rowerzysta jadący z mniejszą prędkością niż autobus może je blokować. Od 21 maja 2011 roku wchodzą w życie nowe zasady ruchu rowerowego. Wprowadzone w Prawie o ruchu drogowym (Dz.U. nr 92, poz. 530) zmiany mają zapewnić rowerzystom większe bezpieczeństwo, a dla kierowców będą oznaczać nowe obowiązki. Od 21 maja rowerzyści jadący ulicą mogą wyprzedzać stojące w korku samochody z prawej strony. (Art 24.12 UoRD). Kierowcy, powinni zachowywać odstęp od krawężnika, który umożliwi rowerzystom wyprzedzenie. Pasażerowie, którzy wysiadają z samochodu stojącego w ulicznym korku muszą pamiętać, by przed otwarciem drzwi sprawdzić, czy auto nie jest wyprzedzane przez rowerzystę. Co ważne, rowerzyści poruszający się wzdłuż ścieżek rowerowych nie będą musieli ustępować pierwszeństwa przejazdu samochodom, które przecinają drogę dla jednośladów skręcając z poprzecznej ulicy. Rowerzysta korzystając z drogi dla rowerów i pieszych oznaczonej znakiem (C_13_16.podział poziomy), jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Logika nakazuje jednak jazdę przy prawej krawędzi jezdni.

Jak nie zasnąć za kółkiem?
11:13, 23.08.2013

Niestety w Polsce nie możemy być dumni z naszych dróg. Za mało jest ekspresowych dróg i autostrad. To przekłada się na średnia prędkość w podróży oraz długi czas kierowania autem. Jeżeli nie korzystamy z noclegu w tym czasie, nie trudno o zaśnięcie za kierownicą. Statystyki są smutne i mówią, że w 2012 r. zmęczenie lub zaśnięcie było przyczyną 510 wypadków na naszych polskich drogach. Wielu kierowców przyznaje się do tego, że zdarzyło im się przysnąć ze zmęczenia. Taki stan jest bardzo niebezpieczny i zagraża wszystkim kierowcom, szczególnie podczas podroży autostradą. Konieczna jest zatem kontrola stopnia zmęczenia i zapobiegania senności. Oto kilka propozycji, z których korzysta wielu kierowców. Głośne śpiewanie - nawet jeżeli słoń nadepnął nam na ucho, warto głośno śpiewać albo z pamięci albo z radiem. Rymowanie – innym sposobem jest układanie rymowanek, a nuż powstanie w trasie jakiś ciekawy tomik poezji? :) Telefon do przyjaciela – o ile nie jest to pora nocna wykorzystaj telefon. Oczywiście rozmawiaj przez zestaw głośnomówiący, ale dodatkowo nie narażać się na niebezpieczeństwo czy mandat. CB Radio – poszukaj mobila, który jedzie w podobnym kierunku, porozmawiaj aby nie zasnąć. Im ciekawszy temat do rozmowy tym metoda bardziej skuteczna. Włącz audiobooka lub kurs języka obcego – skupienie gwarantowane. 15 minut przerwy po każdych 2 h jazdy – to bardzo dobra metoda na uniknięcie zmęczenia. Najlepiej zjechać na parking, stację, wypić kawę, sok. Na pewno pomaga! Przemycie zimną wodą twarzy – zimna woda na chwilę postawi na nogi. Orzeźwi i obudzi kierowcę. Żucie gumy - żucie gumy zwiększa koncentrację na skutek intensywnej pracy mięśni żuchwy a przez to zwiększamy wydolność układu krążenia zasilającego mózg. Picie dużej ilości płynów - nie muszą to być tzw. wspomagacze. Może być jak najbardziej woda, sok. Spożywanie sporej ilości płynu zmusza nas w końcu do zatrzymania się „za potrzebą” :) Krótka drzemka przed podróżą - wystarczy nawet pół godzinki snu przed wejściem do auta, by zregenerować organizm. Jazda w zimnej temperaturze – zimą ogrzewając wnętrze auta tworzymy idealne warunki do drzemki za kółkiem. Lepiej unikać ciepłego nawiewu. Gimnastyka na postoju – wystarczy kilka przysiadów, podskoków, krótka przebieżka aby rozruszać mięśnie i obudzić się przed kolejnym etapem podróży.

Przewożenie rowerów samochodem
12:07, 16.08.2013

Zabieracie rower na urlop? Nie jest łatwo przewieźć rower samochodem. Jeżeli chcemy bezpiecznie i profesjonalnie to wykonać, trzeba odpowiednio wszystko przygotować. Rynek dostępnych konstrukcji jest bogaty, ale nie na każdym aucie można zamontować wszystkie rodzaje bagażników. Rower przewożony na dachu - Jak przewieźć rower na dachu? Służą do tego uchwyty, które mocuje się na bagażniku dachowym. Każdy rower na osobnym uchwycie. Cena rozpoczyna się już od kilkudziesięciu złotych. Warto wydać trochę więcej i cieszyć się lepszym jakościowo sprzętem (300 zł - 400 zł). Gorsze jakościowo nie dają gwarancji solidnego mocowania i nie mają zabezpieczenia przed kradzieżą. Jako wadę uważa się zwiększenie wysokości pojazdu przez umieszczenie na nim tego rodzaju uchwytów i rowerów. Co za tym idzie, zwiększenie ilości zużycia paliwa. Trzeba tez uważać na gałęzie, parkingi podziemne i inne. Rower na klapie - Inne rozwiązaniu to stelaż, który montujemy na tylnej klapie auta. Tu należy dobrać odpowiedni do rodzaju nadwozia. Zapomnijmy o tym rozwiązaniu jeżeli mamy duży spojler. Cena to ok 200 zł – 500 zł. Ile rowerów można na nim przewieźć? Nawet do trzech sztuk. Jeżeli zdecydujemy się na takie rozwiązanie przewiezienia auta, możemy nie martwic się o wzrost wysokości pojazdu. Nie jest to idealne rozwiązanie, gdyż zdarza się często, że niszczy się lakier w punkcie mocowania bagażnika do nadwozia. Rower na platformie mocowanej do haka - Auto posiada hak? W tym wypadku możemy rozważyć opcję przewiezienia jednośladów platformą, przymocowaną do haka holowniczego. Najtańszy model kosztuje niewiele ok 100 zł, a najdroższy aż 1500-2000 zł. Wadą tego przewożenia jest ograniczona widoczność świateł samochodu oraz tablicy rejestracyjnej. To jednak da się obejść i zamontować dodatkowy panel do platformy, z obowiązkowymi światłami i tablicą rejestracyjną. Rynek akcesoriów motoryzacyjnych oferuje właścicielom pojazdów szeroki wybór różnego rodzaju uchwytów do przewozu rowerów. Rowery możemy przewieźć (pomijając wnętrze samochodu) w uchwytach na dachu samochodu, na klapie bagażnika bądź na haku holowniczym. Ale to teoria, bo w praktyce nie na każdym samochodzie da się zamontować wszystkie rodzaje bagażników.

Niebezpieczne upały dla Twojego czworonoga!
14:19, 08.08.2013

Upał. Nie tylko ludziom wysokie temperatury dają do wiwatu. Zwierzęta też kiepsko znoszą wysokie temperatury. Pozostawianie zwierzaka w samochodzie to dla nich pewna śmierć. Temperatura wtedy niczym się nie różni od tej panującej w piekarniku ! W prasie, sieci, tv wszędzie głośno o apelach do kierowców by nie zostawiali swoich czworonogów w zamkniętym pojeździe. Już 10 - 20 minut przegrzania zwierzęcia może skończyć się jego śmiercią! UWAGA! Gdy zwierzę wykazuje objawy udaru (ślinienie się, chwiejny chód, oczopląs, drgawki) należy je ochłodzić w następujący sposób: zmoczyć łapy i głowę zimną wodą, ułożyć w cieniu. W razie braku poprawy zdrowia zgłosić się niezwłocznie ze zwierzęciem do lekarza weterynarii. Podróżując z psem lub kotem musimy pamiętać aby nie karmić go przed podróżą. Należy zabrać ze sobą miskę na wodę, a zwierzęta w czasie podróży poić i robić dla nich postoje. Każdego lata w zamkniętych i rozgrzanych samochodach ginie masa zwierząt. Opiekunowie zostawiają je, chcąc „tylko na chwilę” wyskoczyć na zakupy. Ta „chwila” spędzona w supermarkecie czy centrum handlowym może kosztować zwierzę życie. Pamiętajmy o tym, zanim zostawimy czworonoga bez możliwości ucieczki na powietrze.

Upalnie w aucie
12:38, 31.07.2013

Znacie to uczucie? Gorąco, upalnie w aucie. A tu korek. Podpowiemy jakie przydatne akcesoria mogą ułatwić Wam przebywanie w aucie podczas fali upału. Klimatyzacja- Przebywając krótki odcinek drogi temperatura wewnątrz auta nie powinna być niższa o więcej niż kilka stopni od temperatury, która jest na zewnątrz. Po opuszczeniu auta z taka temperaturą możemy dostać szoku termicznego i ryzykujemy przeziębieniem. Ustawiając nawiew nie kierujmy go bezpośrednio na twarz kierowcy ani pasażerów. Pamiętajmy także o odgrzybianiu klimatyzacji – to spore zagrożenie dla alergików, astmatyków. Są dostępne specjalne środki dzięki którym można samemu odgrzybić klimę w aucie. Brak klimatyzacji- Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami klimatyzacji w aucie, zaplanujmy nasze podróże w późniejszych porach dnia, kiedy temperatura na zewnątrz nie jest już tak wysoka jak w czasie dnia. Tylne szyby warto okleić folią, która spowalnia nagrzewania wnętrza auta. W aucie, które nie ma oklejonych szyb, komfort jazdy poprawią rolety samochodowe lub specjalne siatki mocowane na przyssawki. Parkując auto pamiętajmy, aby w miarę możliwości stawiać je w cieniu, pod dachem, drzewem. Natomiast przed ruszeniem lepiej przewietrzyć wnętrze. W czasie jazdy ubierzmy się w lekkie ubranie, przewiewne. Osłona na przednią szybę- Ochronić wnętrze przed nagrzaniem ułatwi na nałożenie osłony gdy auto jest zaparkowane. Przed ruszeniem trzeba je zdjąć, dlatego takie zakładanie i ściąganie może być kłopotliwe dla niektórych kierowców. Rolety i ekrany na szybę-Rolety na tylną szybę w niewielkim stopniu obniżają tempo nagrzewania się auta. Jest jednak różnica, kiedy słońce świeci wprost na głowy pasażerów, czy też promienie są zatrzymywane przez materiał. Sprawdza się to bardzo w sytuacji, gdy naszymi pasażerami są dzieci. Wiatraczek - Używając gniazdka do zapalniczki możemy zamontować mały wiatraczek. Będzie on głośniejszy niż dmuchawa auta, jest dodatkowym źródłem powiewu powietrza. Folia na szyby-Folia naklejona na szybę spowalnia nagrzewanie się wnętrza auta. Chroni bezpośrednio pasażerów przed promieniami słonecznymi co na pewno ułatwia spędzanie czasu w upalnym aucie. Mając folię nie musimy już używać rolet ani ekranów przeciwsłonecznych o których pisaliśmy powyżej. Pamiętajmy, że folia dozwolona jest tylko dla bocznych i tylnej szyby. Lodówki na 12 V-Chłodne napoje pod ręką? Przenośne chłodziarki zasilane z gniazdka 12 V. Utrzymują we wnętrzu temperaturę o 10-18°C niższą od temperatury otoczenia.

„Halo, dzień dobry” - za kierownicą...
14:33, 24.07.2013

Halo, dzień dobry” - i zaczyna się rozmowa. Wszystko w porządku, ale nie jeżeli właśnie prowadzimy samochód i jednocześnie trzymamy słuchawkę przy uchu. Wtajemniczeni wiedza, że to może nas kosztować nie jedną „stówkę” mandatu. Dlaczego za to karzą? Ano rozmowa obniża koncentrację oraz zdolność reakcji kierowcy. Myślami jesteśmy gdzie indziej i koncentrujemy się bardziej na tym co mówimy i słyszymy niż na drodze. Jeżeli nasz praca wymaga ciągłego czuwania przy telefonie w trasie, proponujemy kilka sposobów, które pomogą uniknąć odpowiedzialności za rozmowę przez telefon za kierownicą.Zestaw słuchawkowy - przeważnie dołączany do większości (jak nie do wszystkich) telefonów komórkowych. Wystarczy go mieć przy sobie i w razie potrzeby wykorzystać. Głośnik w telefonie - raczej rzadko używany. I wcale się nie dziwię – jakość rozmowy nie zadowala kierowców. Szum pozostawia wiele do życzenia. Druga strona tez nie zawsze jest zadowolona z jakości rozmowy. Tak zwana ostateczność jeżeli nie posiadamy przy sobie zestawu słuchawkowego albo bluetooth'a. Samochodowy zestaw głośnomówiący- to cudo zredukuje szum, wyostrzy dźwięk. W momencie, gdy ktoś do nas zadzwoni, zestaw odczyta kto próbuje nawiązać z nami połączenie. Słuchawka Bluetooth- chyba najbardziej popularna droga rozmowy i sposób uniknięcia mandatu za rozmawianie przez komórkę za kierownicą. Fakt – trzeba „poświęcić” ucho aby założyć słuchawkę, ale obecnie na rynku są dostępne ultra lekkie modele, o których obecności tak naprawdę zapomina się po chwili założenia. Wykorzystanie którejś z powyższych metod nie zmienia faktu, że sama rozmowa nadal rozprasza kierowcę i może mieć wpływ na dekoncentrację. Co zatem proponujemy? Zjechać na najbliższy parking czy pobocze, rozprostować kości, dotlenić organizm i wykonać telefon :)

Awaria na urlopie?
15:24, 19.07.2013

Awaria na urlopie? Jak sobie dalej radzić, co nas czeka?Zanim wyruszymy na urlop bezwzględnie zadbajmy o przegląd techniczny naszego auta. Nawet mała usterka na ulicy za granicą może nas drogo kosztować. Dodatkowo problemów mogą nam dostarczyć bariera językowa, warunki klimatyczne, mentalność i zwyczaje tamtejszych mechaników i przede wszystkim wydłużony czas oczekiwania na pomoc. Pomoc mechanika może nas wynieść nawet 3 razy drożej niż w Polsce. Miejscowi wiedzą, że nie znamy realiów dot. cen w danym kraju stąd częste próby zawyżania wykonania usługi. Ale i tak nie mamy wyboru, musimy zgodzić się wtedy na ich warunki. Dlatego warto zadbać o wykupienie assistance – drogowe zawiera bezpłatną pomoc w organizacji holowaniu, naprawy. Jednak nie pokrywa kosztów naprawy w warsztacie. To od właściciela auta zależy w którym warsztacie zostawimy auto. Pamiętajmy za granica o pełnym baku. W niektórych państwach UE stacje nie są czynne jak w Polsce 24h/ dobę. Starajmy się też korzystać z dużych i znanych koncernów a omijajmy małe, nieznane firmy. Jadąc do upalnych krajów miejmy ze sobą spory zapas wody. W momencie awarii auta, w którym przebywają dzieci czy osoby starsze będą narażone na poważne odwodnienie. Jak zatem jechać bez nerwów ? Jadąc za granicę samochodem zadbajmy o wykupienie pakietu assistance.. Możemy tu liczyć na bezpłatna pomoc w razie awarii lub wypadku. A czym się kierować w wyborze pakietu? Przede wszystkim zwróćmy uwagę na naprawę na drodze lub holowanie, samochód zastępczy albo nocleg na czas naprawy. Jeżeli zdecydujemy się na auto zastępcze, pamiętajmy aby mieć przy sobie kartę kredytową, której wymagają wypożyczalnie jako zabezpieczenie w formie kaucji. Lepszym zatem rozwiązaniem w nieprzyjemnej sytuacji jest gwarantowany powrót do domu samolotem, pod warunkiem, że awaria jest na tyle poważna.

Przygotuj auto przed urlopem...
15:01, 10.07.2013

Tylko część z nas sprawdza stan techniczny auta przed podróżą, zdając sobie sprawę z tego, jaki ma to wpływ na nasze bezpieczeństwo i podróżujących z nami. Na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę? Co sprawdzić u mechanika a co samodzielnie? Oto kilka wskazówek: Przegląd samochodu – sprawdźmy czy nie zbliża nam się data przeglądu. Nawet jeżeli mamy na to jeszcze „chwilę” lepiej zrobić to przed podróżą. W przypadku nowego auta niewykonanie przeglądu w terminie może spowodować unieważnienie gwarancji na auto. Części zamienne – nie musimy wozić ze sobą każdej części zamiennej, ale warto trzymać w aucie podstawowe narzędzia (wkrętarka, zestaw kluczy) zapasowe żarówki czy bezpieczniki. Olej silnikowy – sprawdzamy na bieżąco i w razie potrzeby miejmy go w zapasie. Nie zawsze będziemy mieć możliwość kupienia odpowiedniej jakości oleju na stacji czy przydrożnych sklepach. Płyn hamulcowy – dolewałeś niedawno płyn hamulcowy a mimo tego kontrolka wskazuje na niski jego stan? Wybierz się koniecznie do warsztatu w celu przyjrzenia się temu z bliska. Generalnie zaleca się wymianę płynu co dwa lata. Nie zapominajmy o tym! Układ chłodzenia – sprawdźmy działanie wentylatora, poziom płynu w układzie chłodzenia a w razie potrzeby dolejmy go. Akumulator – warto sprawdzić bolce akumulatora oraz zaciski. Skorzystaj z miernika napięć lub aerometru. Pasek klinowy – widoczne uszkodzenia typu pęknięcia, przetarcia? Lepiej wymienić go na nowy. Hamulce – Jeżeli klocki są cienkie, lepiej wymienić je na nowe. Sprawdźmy także okładziny tarczy. Kilka prób nagłego hamowania mogą nam pomóc w ocenie ich stanu. Opony – płytki bieżnik, ewentualne rozdarcia, pęknięcia, wybrzuszenia – powinny wzbudzić nasza uwagę. Sprawdzamy ciśnienie w oponach no i oczywiście koło zapasowe w bagażniku! To, co możesz sam sprawdzić przed wyjazdem to: stan oświetlenia (żarówki zapasowe), zapas płyny do spryskiwaczy, stan wycieraczek do szyb, poziom oleju, ciśnienie w oponach, obecność zmiotki, trójkąta, apteczki itp.

< 1 2 >
O nasSamochodyCennikWynajem długoterminowyAkcesoriaLinkiRezerwacjaWarunki wynajmuUsługi dodatkoweBlogKontakt
61-491 Poznań, ul. Rolna 35
gsm: 731 87 87 87